Cejrowski wrócił po 7 latach. Do Rachonia i TV Republika

Dodano:
Wojciech Cejrowski i Michał Rachoń Źródło: YouTube / Telewizja Republika
Kontrowersyjny podróżnik wrócił na antenę i to w jakim towarzystwie. Od razu popisał się ciętym językiem.

Po siedmiu latach przerwy Wojciech Cejrowski i Michał Rachoń wrócili do wspólnego formatu telewizyjnego. Podczas pierwszej rozmowy podróżnik sypał jak z rękawa charakterystycznymi dla siebie komentarzami. „Jestem doskonałym towarem, który wraca, jak bumerang” – rzucił bez ogródek.

Cejrowski i Rachoń na antenie. Nagranie w czwartek, bo w niedzielę do kościoła

Nowy cykl z udziałem Wojciecha Cejrowskiego i Michała Rachonia pojawił się na antenie Republiki po siedmiu latach od ich ostatnich wspólnych występów. Jak informuje portal Wirtualnemedia.pl, program emitowany jest w każdą niedzielę o godzinie 20:30. Wcześniej duet można było oglądać do jesieni 2018 roku w TVP Info, w czwartkowym wydaniu programu „Minęła 20”.

Pierwszy odcinek nowego cyklu Republika wyemitowała 1 lutego. Cejrowski zaznaczył na wstępie, że rozmowa została nagrana w czwartek, ponieważ w niedzielę chodzi do kościoła.

„Wywalał mnie kto inny z telewizji”

W trakcie rozmowy szybko pojawił się temat przerwanej współpracy sprzed lat. Cejrowski odniósł się do niej w swoim stylu. — Lubię pana, ale nie tęskniłem, bo miałem inne zajęcia. Nie liczyłem, kiedy znowu spotkam się z Rachoniem. Wywalał mnie kto inny z telewizji, nie pan — stwierdził.

Na te słowa zareagował Michał Rachoń, dziś dyrektor programowy Republiki. — Ci, co pana wywalali, tu nie mają kompletnie nic do powiedzenia i bardzo nas to cieszy — odpowiedział.

Cejrowski brnął dalej, zamieniając temat w autoironiczną opowieść o swojej medialnej karierze. — Powiem panu, kto mnie wywalał od 1996 roku. PSL mnie wywalał, SLD mnie zatrudniał, potem SLD mnie wywalał z różnych telewizji. Wywalał mnie TVN, Polsat, TVP1, TVP2, programy Polskiego Radia wszystkie mnie zatrudniały i wywalały. Ja jestem do wywalania, doskonałym towarem, który wraca, jak bumerang — żartował.

W dalszej części programu Cejrowski i Rachoń rozmawiali o bieżących wydarzeniach w Stanach Zjednoczonych. Poruszono między innymi sprawę Jeffreya Epsteina oraz politykę prezydenta USA wobec imigrantów. Rachoń przedstawił swojego gościa jako „komika, przedsiębiorcę zamieszkałego w Arizonie”, podkreślając jednocześnie, że w Republice o ewentualnym „wywaleniu” z anteny decydują wyłącznie widzowie.

Dlaczego Cejrowski zniknął z TVP Info

Rozmowy Cejrowskiego i Rachonia, jak przypomina portal Wirtualnemedia.pl, były emitowane w TVP Info od wiosny 2017 roku do listopada 2018 roku. Zniknięcie podróżnika z anteny łączono wówczas z jego aktywnością w mediach społecznościowych. Cejrowski krytykował prezesa Prawa i Sprawiedliwości za brak dalszego zaostrzania przepisów antyaborcyjnych.

— Zabijanie dzieci w łonach matek to jest rzeź niewiniątek, sprawa dla mnie kluczowa i dla wielu katolików – wzburzająca nas. Prezes odpowiada za ich krew, bo mógłby coś zrobić zgodnie z własnymi obietnicami, żeby ta krew się nie lała. Jeżeli nic nie robi, to jest odpowiedzialny przez zaniechanie chociażby, za morderstwa — mówił wówczas o Jarosławie Kaczyńskim.

Jeszcze wcześniej Cejrowski spalił małą flagę Unii Europejskiej. TVP Info nie pokazała tego w programie z Rachoniem, jednak nagranie trafiło do internetu. Ówczesny prezes TVP Jacek Kurski poinformował, że współpraca z Cejrowskim została zawieszona. — Ta sytuacja naruszała standardy telewizji publicznej, polską rację stanu i była całkowicie niepotrzebna — podkreślał Kurski w rozmowie z wPolityce.pl.

Źródło: WPROST.pl
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...